23 kwietnia 2012

Córka!!

-No więc w testamęcie twojego taty był zawarty list do mnie z którego dowiedziałem się że tak naprawdę to ja jestem twoim ojcem.- Powiedziałem jej to!!! Na jej twarzy malowało się zaskoczenie jaki i oburzenie oraz w jakiś małym stopniu chyba radość -Ale jak to!!! Przecież to nie... nie... nie możliwe - powiedziała -Znaczy się jest to możliwe w taki sposób że tak na prawdę na samym początku to ja się spotykałem z twoją mamą potem ona zakochała się w moim bracie a ja odszedłem, a zaraz  Potem wszyscy dowiedzieli się że zaszła w ciąże i wszyscy myśleli że z twoim tatą. A z tego listu wynika że dowiedzieli się że to nie on jest twoim ojcem dopiero gdy miałaś 8 lat i poszłaś do szpitala i twoja grupa krwi zgadzała się tylko z moją wtedy też zrobili testy bez mojej wiedzy i dowiedzieli się że biologicznym ojcem tak naprawdę jestem ja, jednak postanowili nic NAM nie mówić ponieważ.... nie wiem dowiedziałem się tylko teraz i to z tego listu- Ale... O mój Boże jesteś moim tatą!!- Teraz się ucieszyła a zaraz zmartwiła -Ale pasuje ci to prawda??- Spytała- Oczywiście że tak córciu- Powiedziałem dziwnie się czując nie wiedziałem czy mogę tak do niej mówić- To dobrze tato- Powiedziała z bananem na twarzy -A teraz idź się przebrać na kolację a ja wszystkim wyjaśnię kim ty jesteś a tobie kim oni są- Dobrze to ja Idę do łazięki, tylko gdzie jest bo jak się przeprowadziłeś tato to ja jeszcze u ciebie nie byłam- Idziesz korytarzem prosto i skręcasz w ostatnie drzwi po lewej- Powiedziałem -Okej- odpowiedziała i wyszła


Perspektywa Wiktorii 
Poszłam do łazienki otworzyłam drzwi i aż zaniemówiłam łazienka była wielkości 2xtakiej jak kuchnia.Pod ścianą stały 3 wielkie blaty w które były wbudowane umywalki na całej ścianie były lustra po przeciwnej stronie była wielka wanna a na Rogu prysznic. na scianą pod oknem stała ubikacja. Rozebrałam się weszłam pod prysznic umyłam się umyłam głowę. Wyszłam rozczesałam włosy i wysuszyłam suszarką. Nie lubiłam tego robić wolałam jak schną,,naturalnie" jednak nie miałam teraz czasu. Ubrałam zestaw wcześniej  przygotowany ten .
Paznokcie zostawiłam takie jakie były czyli czerwone. Buty założyłam posprzątałam w łazięce i wyszłam. Słyszałam śmiech który dochodził z salon więc wiedziałam gdzie iść. Gdy weszłam Simon który kręcił się z Klarą w kółko nagle się zatrzymał. 4 chłopców  z wrażenia otworzyło buzie a ten ciemny nawet upuścił szklankę z wodą. -ŁAŁ- powiedział Simon - Yyyyy no więc to jest Niall chłopak wcześniej zniknął- powiedział tatuś -Dziewczyno wyglądasz ślicznie- Dziękuje Niall- Powiedziałam lekko zarumieniona. -No więc teraz możemy iść do restauracji- Ogłosił Simon. Poszłam Ubrałam Klarze słodkie różowe bolerko a sobie czarne. Chłopcy ubrali marynarki i wsiedliśmy do auta. W drodze rozmawiałam z Harrym i Liamem umiejętnie omijając Zayna. Wchodząc do restauracji usiedliśmy przy stoliku 8 osobowym każdy coś sobie zamówił Niall najwięcej. -no więc chłopcy chciałem wam przedstawić oficjalnie Wiktorię jako...- Zaczął Simon ale nagle przerwał mu jakiś głos wołający mój głos. Gdy zobaczyłam kto mnie woła Uśmiech sam pojawił się na mojej twarzy a był to...
*********************************************************************************
Sorry że taki krótki ale jestem szantażowana przez własną przyjaciółkę którą pozdrawiam ona sama jeszcze nie wie czym mnie szantażuje ale mam dodać tak mi każe więc dodałam

17 kwietnia 2012

Pierwsze spotkanie

Gdy doleciałyśmy na miejsce taksówka zawiozła nas pod dom wujka zadzwoniłam na dzwonek a otworzył mi jakiś dziwny chłopak. Miał ciemną karnacje ciemne włosy i czekoladowe oczy oraz kolczyk w uchu. Od razu wiedziałam że jest on zapatrzony w siebie. Chłopak od razu zaczął mówić -Nareszcie jesteś co tak długo ja rozumiem że jest 15 i są korki ale to jest twoja praca i nie możesz się spóźniać!- Lekko zaskoczona nie miałam pojęcia o czym on mówi. Klara zaczęła się uśmiechać, a chłopak dopiero ją zauważył -Jeszcze przyprowadziłaś dziecko do pracy!! Tak nie można a z resztą ile ty masz lat żeby mieć dzieci!!- Przepraszam ale chyba zaszło jakieś nie porozumienie...- Zaczęłam mówić powoli tracąc cierpliwość -Jakie nie porozumienie!! Jako kelnerka nie powinnaś być aż tak nie odpowiedzialna!!- Chłopak zaczął krzyczeć. Ja wreszcie wkurzona zrozumiałam o co mu chodzi. Byłam zadowolona ze swojej przewagi, z tego że znałam prawdę. Postanowiłam się z nim trochę podroczyć -Wiesz ale ja nie wiem o czym mówisz lalusiu!! A tak po za tym to...-zaczęłam ale on mi przerwał -Ja laluś czy ty wiesz kim ja jestem?!! - A czy ty wiesz KIM JA JESTEM?? - Krzyknęłam mocno wkurzona -Oczywiście... jesteś kelnerką- To może zawołaj Simona- Podsunęłam pomysł szczęśliwa że ten chłopiec w końcu się dowie z kim ma do czynienia- Mamusiu czy ten pan nas tu nie chce??- Zapytała się Klara głosem słodkiej dziewczynki. Ja od razu wiedziałam że nie polubiła tego gościa. A skąd to wiedziałam? Stąd że powiedziała do mnie ,,mamusiu" a tak mówi do mnie tylko wtedy gdy chce się kogoś pozbyć np.jak jakiś chłopak zagada to ona tak mówi a on wieje najszybciej jak się da. Wreszcie przyszedł ,,ten" chłopak razem z Simonem oraz czterema innymi chłopakami jeden był słodkim blondynkiem jeden z miną podrywacza miał kręcone włosy następny z wielkim bananem na twarzy a ostatni najpoważniejszy z plamą na szyi. Simon na nasz widok miał zdziwienie na twarzy a potem wielki uśmiech -Klara skarbie!!!- Krzyknął i podbiegł do nas małą wziął na ręce zakręcił się 2 razy  dokoła a później oddał ją temu z bananem na twarzy. Wreszcie podbiegł do mnie i od razu przytulił podniósł mnie kawałek nad ziemie -Co wy tu robicie?? Tak szybko przecież miałyście przyjechać za tydzień.. -Jak chcesz to możemy wyjechać- powiedziałam. -Nie!! Ja oczywiście że się ciesze... ale mnie zaskoczyłaś znaczy wy...- Czy ja kiedy kolwiek opuściłam  twoje urodziny??- Zapytałam on pokręcił przecząco głową. Zobaczyłam że ,,laluś" nam się przygląda jednak byłam zbyt zajęta drugim ojcem :D
**************************************************************************
Perspektywa Zayna 


Patrzyłem na tą dziwną osóbkę była niska sięgała mi do oczu jednak takie dziewczyny lubiłem. Była dziwnie ubrana w to jedynym kolorowym akcentem były usta i paznokcie. Usta miała piękne pełne jednak po kilku minutach stwierdził że jest pyskata i że raczej się nie polubią. Uważam że dziewczynka która z nią przyszła jest do niej bardzo podobna tylko taka mniejsza wersja i taka słodsza. W tym momencie właśnie się głośno śmiała z Louisa który udawał debila. Nie mam pojęcia o co tu chodzi. Kim one są?? Skąd znają Simona?? Kim  są dla niego?? I dla czego ta dziewczyna jest taka wredna?? W końcu zdałem pytanie które dręczyło mnie najbardziej -Simon co tu się dzieje??- Wykrzyknąłem -No więc na wszystkie pytania od powiem w jadalni a teraz może was sobie przedstawię- Powiedział, po patrzyłem na niego jak na głupiego - TO ONA nie wie kim MY jesteśmy??- Nie nie mam zielonego pojęcia kim jesteś lalusiu- Powiedziała dziewczyna -No więc to jest ten loczek to Harry Styles ten uśmiechnięty to Louis poważny to Liam a ten ciemny to Zayn. -No jasne mogłam się domyśleć-, powiedziała dziewczyna  Ja już myślałem że wie kim my jesteśmy jednak ona powiedziała -Mogłam się domyśleć że jak jest ciemny to umysł też ma zaciemniony!!- Powiedziała chłopcy i Simon zaczęli się śmiać a ona się do mnie uśmiechnęła cwanie -No więc kontynuujmy- Powiedział Simon - Chłopcy to jest Klara nasze maleństwo a to jest prześliczna Wiktoria- Nie tylko śliczna ale też wredna - Powiedział Harry -Kocham cię!!- Krzyknął jeszcze  wszyscy zaczęli się śmiać ja po tym wyznaniu poczułem się dziwnie tak tak inaczej.Simon dodał -Chłopcy mogli byście chwile zaopiekować się Klarą ja muszę pogadać z Wiktorią w kuchni- Jasne- Krzyknęli Hazza z Niallem i Lou. Ja tylko na nią patrzyłem Chłopcy poszli do jadalni Simon z Wiktorią do kuchni a ja nie wiedząc co mam zrobić skierowałem się za tymi małpami ( chodzi mi o chłopaków) 
*************************************************************************
Perspektywa Simona 
Weszliśmy do kuchni wiedziałem że muszę jej to powiedzieć że powinna znać prawdę że nie będzie zachwycona- ale ty tez się dopiero teraz dowiedziałeś skarciłem sam siebie w duchu. -Wiki muszę ci coś powiedzieć- Powiedziałem ona zdziwiona się na mnie popatrzyła  -No więc w testamęcie twojego taty był zawarty list do mnie z którego dowiedziałem się że...



15 kwietnia 2012

Forever Young skarbie!!

Moje 16 urodziny to już coś. Zawsze wyobrażałam sobie to jako wielka Imprezę. Jednak tata stwierdził ze ten spędzę  z najbliższymi. Jednak nie jest tak źle jutro mam Imprezę dla znajomych. A krewnych tez nie mam takich złych. Moim chrzestnym jest Jay-z ciocia Beyonce tez jest fajna. Przyjdą tez Ciocia Riri i Katy. Adel niestety nie może ale za to pojawia się Angelina i Brad tylko niestety bez dzieci jeszcze Johnny Depp. Uwielbiałam ich wszystkich!! Faceci dbali o mnie i o Klarę jak o córki a za to dziewczyny jak najlepsze przyjaciółki. Będą też oczywiście tata Klara i Simon. Kiedy zeszłam na dol wszyscy zaniemówili tata chyba ze złości dziewczyny z szoku. Byłam ubrana w to  tata zaczął się śmiać i rzucił  mi swoja czarna bluzę ze znaczkiem batmana na przodzie. -Zakładaj to- rozkazał założyłam i wtedy wszyscy się rozluźnili zaczęli mi dawać prezenty itd.  Nagle tata wyskoczył z tekstem -Moi drodzy zebraliśmy się tutaj wszyscy a nikt nie kupił lodów wiec ja się poświęcę i pójdę  kupić- Wszyscy zaczęli się śmiać -tatusiu nie wygłupiaj się jesteś za stary- Forever Young skarbie!!- krzyknął i wyszedł. Wstałam i poszłam porozmawiać z Be. Po godzinie tata nadal nie wracał Lekko zaniepokojona zaczełam do niego dzwonić. Telefon miał wyłączony. Po 2 godzinach nadal go nie było nagle zadzwoniłam moja komórka . -Dzień dobry- usłyszałam -Czy Pani jest córką Orlando Blooma?- Tak ale z kim rozmawiam?- Z tej strony pod porucznik policji w Nowym Jorku mam do przekazania bardzo złą wiadomość godzinę temu był wypadek w tym wypadku zginęła jedna osoba i był to Pani tata.- Później nic już nie słyszałam tylko osunęłam się na podłogę. Pamiętam że Riri odebrała telefon a Simon złapał mnie przed upadkiem potem nastała ciemność. 
*********************************************************************************
Śmierć wielkiej gwiazdy!!!
Dwa dni temu pijany kierowca potrącił wielkiego artystę a mianowicie Orlando Blooma. Aktor zginął na miejscu. Wczoraj odbył się uroczysty pogrzeb na którym były największe gwiazdy min. Jay-z razem z Beyonce Rihanna Katy Perry Adel i wiele innych. Na pogrzebie były również jego dwie córki 16 letnia Wiktoria oraz 3,5 letnia Klara bardzo współczujemy rodzinie.Tożsamość córek nie jest nam znana. Jednak wiadomo że przez najbliższe pół roku dziewczynki będą u przyjaciół swojego ojca czyli u Beyonce i Jey-z. Potem prze prowadzą się do Simona Cowella jedynego krewnego. Po spytaniu dlaczego od razu się do niego nie wprowadzą usłyszeliśmy że Simon dopiero wtedy zakończy program X factor i dopiero wtedy będzie miał dla swoich krewnych czas. Bardzo współczujemy i życzymy szybkiego dojścia do siebie. 

***********************************************************************************
Po przeczytaniu byłam wściekła gazeta ta bowiem miała już 3 miesiące a ja nadal ją czytałam, nadal miałam nadzieje że to wszystko co się wydarzyło jest jednak nie prawdą. Już prawie w to wierzyłam ale codziennie czytałam ten artykuł i wszystko do mnie wracało. Ten pogrzeb, pogrzeb najbliższej mi osoby. Te wspomnienia ciągną za sobą również wspomnienia pogrzebu mojej mamy. I wszystko to zbiera się we mnie aż wybucham płaczem przytulam się do jedynej rzeczy którą dał mi w tamtym cholernym dniu. Czyli do jego bluzy. Do tej pory nie wychodziłam z pokoju a Klara zajmowała się Be albo Jay-z. Ale w tej chwili pomyślałam dlaczego? To przecież ja powinnam być teraz przy niej to ja powinnam zastępować jej matkę. Wstałam z łóżka poszłam do łazienki umyłam się i pierwszy raz od 3 miesięcy wyszłam z pokoju. Zeszłam na dół wszyscy siedzieli w kuchni. Weszłam Jay z wrażenia upuścił talerz a Be zamarła jedynie Klara do mnie podbiegła i mnie przytuliła -Skarbie nareszcie!! Tak się ciesze że wreszcie wyszłaś!!- wykrzyczała ,,ciocia" -Mam zamiar po skończeniu 18 lat zaadoptować Klarę- obwieściłam wszyscy się uśmiechnęli -Ale to nie koniec po zdaniu matury Idę na studia medyczne- Teraz to już nie mieli wesołych min- Ale Wiki Planowałaś iść na akademie teatralną!!- Ale już nie chce nie rozumiecie że  wszyscy których kocham znikają!! Mama śpiewała a ja razem z nią a jak zmarła to postanowiłam że już nigdy nie zaśpiewam!! Teraz tata zmarł a ja nigdy nie zagram już w żadnym filmie!!!- Krzyknęłam ubrałam buty  i wyszłam na spacer. Przez następne miesiące nikt nie poruszał tego tematu. Okazało się że po 5 miesiącach skączył się x factor ale Simon musiał wypromować jakąś grupę. Więc miałyśmy pojechać do niego za miesiąc. Jednak za 3 tygodnie miał urodziny postanowiłam razem z Be i Jay-z  że pojedziemy do niego na urodziny i już zostaniemy. Jednak nic nie mówiliśmy Simonowi. W dniu wyjazdu wszyscy byli bardzo smutni. Gdy doleciałyśmy na miejsce taksówka zawiozła nas pod dom wujka zadzwoniłam na dzwonek a otworzył mi...


14 kwietnia 2012

Bohaterowie

Nazywam się Wiktoria Bloom. Tak jestem córka Orlando Blooma. Jak miałam 12 lat zmarła mi mama przy porodzie mojej siostry. Mam 16 i pól roku. Mam młodsza siostrę Klarę. Od moich 16 urodzin opiekę nade mna i nad Klara przejal nasz wujek Simon jednak po skończeniu 18 lat mam zamiar zaadoptować Klarę. Od czasu pewnego wypadku bardzo się zmieniłam. Skonczylam się wyglupiac ale doroslam nie wierze w milosc. 




 Klara 4 letnia slodka dziewczynka. No moze nie dokonca :D Jest malym diabełkiem. Jak na swój wiek jest bardzo madra. Kocha swoja siostrę jak matkę. prawie zawsze  jest wesoła. Kocha swojego wujka Simona. 




17 letni chłopak. Członek popowego boysbandu. Uwaza sie za najwspanialszego najmadrzejszego itd. Jest lekko samolubny jednak zaczyna się to  zmieniac. Dba tylko o siebie i o chlopakow z zespołu. Bardzo polubił Klarę. 




Harry Styles 16 letni chłopak. 1/5 zespołu One direction kocha gotować i rozbawiać innych jest słodki i mily. 




Wiecznie głodny 17-latek. Jest wierny do Konca mily i wstydliwy. Zawsze mowi cos w nieodpowiednim momencie.

 17 letni chlopak najpowazniejszy z calej piatki. Jest nazywany tata poniewaz zawsze opiekuje sie chlopcami.



18 letni chlopak. Niby najstarszy jednak najmniej powazny. Kocha marcewki i kocha zabawnych ludzi potrafi wysluchac.

Simon Cowell- wujek Wiktorii i Klary jest wyluzowany i wyrozumialy
Danielle Peazer dziewczyna liama.


***********************************************************************************
Przepraszam ze nie ma polskich znakow ale nie dziala mi klawiatura